twierdzę , wątpię , pytam
Blog > Komentarze do wpisu
to był bal

To były najdziwniejsze pracowe trzy tygodnie w moim życiu. Zakończyłam pracę zanim ją zaczęłam. Od początku wszystko szło nie tak. Cały czas był jakiś problem albo ze sprzętem albo z oprogramowaniem. Albo z tym, że osoby które miały mi pokazać, co mam robić były nieobecne. Było to potwornie irytujące, ale wszyscy mnie uspokajali, że na pewno w końcu będę miała zajęcie.
W poniedziałek rozmowa o oczekiwaniach i zakresie obowiązków (super) w czwartek w końcu zaczął mi działać program kadrowo-płacowy a w piątek dostałam wypowiedzenie. Powód? Nie słuchałam dokładnie, bo byłam ogłuszona, ale było o innych oczekiwaniach i i o tym, że jednak nie jestem potrzebna.
Skończyło się zanim się zaczęło.
Nic z tego nie rozumiem.
Jeśli ktoś chce mnie odwiedzić w Berlinie to zapraszam szybko, bo zostanę jeszcze kilka tygodni i wracam do kraju szukać pracy.

I to by było na tyle.

sobota, 22 września 2018, odwodnik

Polecane wpisy

  • raport

    Ja wiem, że zaglądacie i się martwicie, ale niepotrzebnie. Dostałam od córki kalendarz i piszę w punktach listy zadań na każdy dzień. Ochłonęłam, ogarnęłam. Za

  • nie rozumiem

    Jak to się dzieje? Patrzę w lustro - zgrabna, ładna laska; patrze na zdjęcia, na których oznaczył mnie lepki buc - jakaś gruba baba. O co tu chodzi?

  • rywalizacja

    Umówiłyśmy się z dziewczynami z pracy (przedział wiekowy od 20 do 60 lat) na tańce dziś wieczorem. Ktoś rzucił pomysł, ktoś się odniósł entuzjastycznie, reszta

Komentarze
2018/09/22 20:07:28
Ozeszjapierdole!!!!!!!!!!!! I jak tu wierzyc Miemcom???????
-
2018/09/22 21:19:30
kurwa jacy Niemcy?! to POLACY Odwodnika zatrudnili!!!

szukaj adwokata z polskim jezykiem, tam tego na tony, jak chcesz, to ja Ci znajde porzez internet i do sadu ich podaj!
-
2018/09/22 21:23:57
Aż mnie zatkało. Przeżyłam sama parę razy - to bardzo bolesne i ogłupiające. Wracaj.
-
2018/09/22 23:10:28
Marga, a skad ja mam wiedziec, ze Berlinem rzadza Polacy??? :)
-
2018/09/23 03:28:57
Niby dlaczego masz szukac pracy w Polsce?!
-
Gość: tuv, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/09/23 06:59:50
to jest....to jest...to serio nadaje się do sądu !1!
-
2018/09/23 07:32:27
stardust, marga: Niemcy, Polacy, Marsjanie, nie ma to znaczenia. Firma niemiecka, zasady niemieckie, ale akurat wśród tych co mnie zatrudniali żadnego Niemca nie było. Nie pójdę do sądu, bo nie ma o co walczyć. Finansowo mnie akurat zabezpieczyli, nie mam żalu. A o przywrócenie do pracy nie będę walczyć bo mi entuzjazm zdechł na całej linii.
aggulha: dokładnie tak to poczułam. Dla mnie to pierwszy raz w życiu.

dua.na: I to jest dobre pytanie, nad którym też się zastanawiam.
oczywiście włączył mi się odruch ucieczki, więc przeczekuję.
-
2018/09/23 07:57:54
jak sie nie wie, to sie trzyma gebe na klódke, mnie sie rzygac chce kombatanckimi opiniami o Niemczech i Niemcach, nie majac do tego o tym kraju i ludziach bladego pojecia, to jest po prostu glupie!

no poniosło mnie, bo tam gdzie Polaczki, zawsze takie historie sie powtarzaja, nie wiem co masz w umowie o prace, podeszlam do tego, jakbys juz miala stala, zapominając, ze to dopiero trzy tygodnie!

Agnieszka, to Ci powiem tak, Karitas, Czerwony Krzyz, z tego co pamietam nie brzydzisz sie ludzmi opiekować, w Niemczech brakuje średniego personelu bardzo i do tego stopnia, ze np pootwierali kursy niemieckiego w Rumunii, Bułgarii czy Chorwacji dla tych, którzy chca tutaj wyjechać i pracować jako średni personel w szpitalach, domach starców czy w sanatoriach, a po zdanym kursie maja tu zalatwiona praktyke i nauke zawodu, wiek sie nie liczy, mozesz tez dac ogloszenie, po polsku, ze sie zajmiesz kims, z tym ze na tym polu sa pootwierane polskie agencje niewolnicze ... no bez jezyka, to latwo nie jest niestety, ale jak sie chce, to wszystko mozna, oprócz helmu na lewa strone :)
-
Gość: tuv, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/09/23 08:52:19
wygląda z opisu to tak,jakby ktoś coś komuś chciał udowodnić na twoim przykładzie.
Szalenie przykre.

Co do opieki,nawet w polskiej agencji możesz znaleźć niezły kąsek.mam dwie,nie trzy znajome które nieźle zarabiają i serio nie tyrają.Jednak po drodze miały różnie.Fakt,zależy na jaką osobę do opieki się trafi.

Niemniej to jednak jakiś ogromy przeskok od tego co robiłaś do tej pory.
Trzymam kciuki byś się otrzepała,emocje opadły i co,byle do przodu...;)
-
2018/09/23 09:18:30
oż...
Nie wiem co napisać.
Rozumiem, że jesteś ogłuszona i masz chęć ucieczki .
Odczekaj kilka dni. Skoro piszesz, że cię finansowo zabezpieczyli to rozumiem, że kilka dni możesz poczekać. Nie działaj na wariata, daj sobie ochłonąć.
Ale jedno ci powiem: praca opiekuńcza to nie jest coś w czym cię widzę. Nie. Jesteś za inteligentna do takiej pracy i lubisz mieć wyzwania intelektualne. Ale jeśli np. chcesz oczyścić głowę, dać sobie czas na przemyślenie co dalej - to czemu nie? Nie mając głowy zajętej pracą może wreszcie napiszesz książkę? Wszystko zależy od ciebie.
Trzymam kciuki i mam jakieś nieuzasadnione poczucie, że wszystko będzie dobrze
-
2018/09/23 09:28:30
marga: dla ścisłości "Polaczków" tam też nie było. Sytuacja nie jest dla mnie fajna, ale firma ze swojej strony zachowała się przyzwoicie. Tam się jakaś nagła reorganizacja zaczęła, bo odchodzi też szefowa działu a to ona namówiła mnie na tę pracę (trochę tak to wygląda jakby odchodziła wraz ze mną).

tuv: wygląda na to, że im się koncepcja zmieniła i mnie to dotknęło. Nie sądzę, żeby chodziło o mnie osobiście.

Stardus: Nie mam żalu do Niemców. Jestem zła na sytuację, ale jestem pewna, że wszystko dobrze się skończy.

-
2018/09/23 09:35:51
takajedna: mogę poczekać nawet więcej niż kilka dni. Jeśli będę chciała zostać - a ta opcja kusi bo Berlin skradł mi serce - to będę szukać pracy i dopóki się języka nie nauczę to nie będę wybrzydzać. Ale kusi mnie też powrót do Polski i zajęcie się szkoleniami.
-
2018/09/23 09:50:57
szefowa Polka i jak dla mnie bardzo polskie relacje, bo pracując tutaj nigdy sie nie balam, ze mnie zwolnia w ramach reorganizacji na górnych szczeblach, politycznej także, chociażby do obecnej firmy, w której pracuje juz dwunasty rok, przyjmowal mnie gostek, któren trzy miesiące potem w ramach reorganizacji byl zwolniony, firma szukala konkretnego fachowca, ja nim bylam i na tym koniec, a powiem Ci, ze na stała umowę o prace czekalam trzy i pól roku, gdybym sie przyjęła rok rok wczesniej, albo pózniej, czekałabym osiemnaście miesięcy ... to ze Ciebie "dobrze" potraktowali jest minimum tego co powinni zrobic, przewracając Ci przedtem zycie do góry nogami ... wiesz w Niemczech jest masa biur podatkowych wyłącznie dla Polaków, prowadzona przez Polaków, wrzuć haslo w gugla na Berlin i dzwon, bo jak na razie, zeby wykorzystac inteligencje i madrosc, które to cechy niewątpliwie i bez dwóch zdan masz na najwyższym poziomie, trzeba jezyka, gdybys go znala, juz bym Ci prace zalatwila, na lotnisku, tylko przedtem trzeba isc na osiem miesięcy do szkoly i zdac egzamin, po niemiecku, gdy otworzą w koncu BER, zapotrzebowanie na takich fachowców bedzie ogromne, zas placa jest nawet lepsza, od tej która miałaś, a ta juz byla bdb+ ... no chyba, ze umiesz klasc kafelki, do tego jezyka nie potrzeba :D
-
2018/09/23 17:13:01
Bardzo kontrowersyjny wpis !!

Ania z Polskie-Ogloszenia.PL
-
2018/09/23 18:20:42
ania - kontrowersyjny, bo?
-
Gość: Kitty, 85.255.236.*
2018/09/23 18:53:24
Odwodnik - no jestem w szoku, to nie mialas stalej umowy o prace ? Stala umowa tez nie gwarantuje ale ze 3 miesiace wypowiedzenia bys miala?....A moze ktos z firmy odkryl tego posta o Babackiej, Cabackiej, Dabackiej .... ? Hmmm?
-
2018/09/23 18:59:41
ta Ania to spam! wywal!

JA ci właśnie chciałam powiedzieć, że przecież szkoliłaś ludzi, masz wiedzę i umiesz ją przekazywać, lubisz to i jesteś w tym naprawdę, naprawdę dobra. Masz pasję! Przecież wiem o czym mówię! Więc mam nadzieję, że jakąkolwiek pracę fizyczną przyjmiesz - będzie to praca tymczasowa.
-
2018/09/23 19:12:41
Kitty, miałam umowę na czas określony i okres wypowiedzenia mam przyzwoity, naprawdę. Nie chodzi o pieniądze dziewczyny, chodzi o surrealizm. Czy ktoś odkrył post o Abackiej, Cabackiej ? Nie sądzę. Nikt w pracy nie wiedział, że prowadzę blog. Bloga raczej trudno powiązać z moim prawdziwym nazwiskiem a w poście nie padła nazwa firmy. A nawet jeśli, to uważasz, że byłby powodem do zwolnienia?

Taka jedna: dzięki za dobre słowo, tak właśnie myślę. Na pewno ze szkoleń nie zrezygnuję, bo to jest to co lubię najbardziej. Myślę.
-
2018/09/23 19:51:52
a w Polsce daja od razu umowę na stale i trzy miesiące wymówienia po trzech tygodniach pracy? WOW! bogaty kraj!
mimo wszystko zostań jednak w tych niedobrych Mniamcach, do bogatego kraju zawsze możesz wrócic ;)
-
Gość: Issa, *.play-internet.pl
2018/09/23 20:37:22
Nie wracaj. Szukaj roboty tam lub jedz dalej na zachod:) Wrocic zawsze dasz rade, Polske znasz. A nauka nowego jezyka, poradzenie sobie ze znalezieniem pracy tam i oswojenie wiekszej przestrzeni - to wieksze wyzwanie niz powrot na "stare smieci".

Wszystko jest po cos. Nie wiesz czemu los tak Cie pokierowal. Moze oszczedzil Ci czegos gorszego? Pogadalabym z ta odchodzaca menadzerka - niech Ci pomoze szukac pracy tam.

Szkolenia mozesz tez prowadzic przez internet, jesli koniecznie chcesz dla Polakow. A jak nauczysz sie jezyka - mozesz to robic dla Niemcow.

Przychodzi mi na mysl, ze corke masz dorosla i niezalezna, jestes wolna i w najlepszym momencie w zyciu zeby wyfrunac w "wielki swiat";) kto wie co tam dobrego jeszcze na Ciebie czeka:) bede zagladac czekajac na wiesci i opisy jak sobie radzisz i co nowego.
-
2018/09/23 21:14:51
Issa , może to będzie blog o tym jak złapać grunt pod nogami
-
Gość: Kitty, 85.255.236.*
2018/09/23 21:32:13
Odwodnik, nie bede ci udzielac rad czy masz zostac czy wracac i w ogole jak pokierowac dalej swoim zyciem, bo to sa zbyt wazne decyzje i sama je podejmiesz. Z tego co tu wynika jestes wspanialym fachowcem i szkoleniowcem i praca sama cie znajdzie - no pewnie trzeba troche pomoc losowi, ale mysle ze ktos Cie zgarnie bardzo szybko spod tej latarni ( dla wtajemniczonych) . Usciski
-
2018/09/23 21:50:48
Kitty, na rozum ja to wiem, ale jakoś zwykle udaje mi się pacyfikowac rozum w chwilach decyzji
-
Gość: Kitty, 85.255.236.*
2018/09/23 22:31:06
Trzymam kciuki za dobra decyzje i pomyslny rozwoj wypadkow :)!
-
2018/09/24 07:47:40
zatkało mnie. właśnie weszłam, żeby jeszcze trochę pozazdrościć Ci nowej drogi życia, a tu zonk. ale niewątpliwie za chwilę znowu będę Ci zazdrościć :)
-
2018/09/24 09:31:28
Ja podobnie jak ola_grab. Przyszłam podręczyć własną duszę cudzym sukcesem, a tu sytuacja dokładnie jak u mnie. Miało być super, miał być etat a był mobbing i zwolnienie. Wstaję rano i jestem przerażona. Jak przeżyć kolejne godziny.
Wydaje mi się jednak, że ty odważniejsza jesteś i dużo twardsza. Powodzenia.
-
Gość: diabel-w-buraczkach, *.dokumenta.de
2018/09/24 12:30:59
Wow... No to wychodzi na to, ze sami nie wiedzieli czego chcieli dokladnie, i niestety okupione zostalo to tak zwanym czynnikiem ludzkim. Ehh....
Dobrze ze chociaz finansowo nie dali plamy.
Powodzenia w szukaniu czegos nowego, oby z normalnym pracodawca!
-
Gość: mp, *.static.ip.netia.com.pl
2018/09/24 15:12:28
O psiakość, niefajna niespodzianka. Wiadomo, że decyzję podejmiesz sama, ale ja zgadzam się z tym, co napisała Issa- jeśli masz taką możliwość, to nie rejteruj od razu z Berlina. Nadal uważam, że to świetne miejsce do życia i, gdyby nie wiek, nędzna kondycja fizyczna i wrodzone tchórzostwo, to wolałabym tam wykładać chemię (na półki, hłe, hłe), niż w Najjaśniejszej prowadzić szkolenia... Może dasz sobie jakiś "okres próbny" w Berlinie (rok ?), żeby przekonać się, czy chcesz wrócić ? A w tym czasie może da się zrobić jakieś kursy językowe ? W ichnim urzędzie pracy chyba też możesz się zarejestrować ?
-
Gość: milena, *.centertel.pl
2018/09/24 23:40:00
O "fak"! Że tak szpetnie zaklnę. Szkoda, bo Berlin to fajne miejsce do życia.
-
Gość: Kris, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2018/09/25 17:20:29
Niefajnie, ale tak bywa z firmami ... chyba w kilka tygodni nie zdąże do tego Berlina
-
2018/09/25 19:24:25
No dobra, poużalałam się i dość:)
-
2018/09/25 19:29:43
Odwodnik,
wlasnie kupilam bilet na Metallica w Berlinie na stadionie olimpijskim szóstego czerwca przyszłego roku, także spodziewaj sie gościa, a właściwie gości, bo Misiek i owszem do Berlina przyleci ze mna, ale n a koncert nie pójdzie, wiec go będziesz zabawiac, PO NIEMIECKU, angielski mu wylacze :D
także no!
-
2018/09/25 22:18:13
No i to brzmi jak dobry plan
-
2018/09/25 22:22:11
Marga No i to brzmi jak dobry plan

Kris a może i ty się wybierzesz na Metallikę ?
-
Gość: Kris, *.supermedia.pl
2018/09/27 21:57:27
Metallica też do Polski zajedzie, ale jeszcze będę myślałem. Ale są kapele bliższe mi co w Berlinie grają a Polskę omijają :-)
-
2018/09/28 07:47:30
@Kris - szkopuł w tym, ze Polska nie ma Berlina, a w Szczecinie grac nie beda :D :D :D